Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Szukasz graczy w swoim mieście? chcesz dołączyć do istniejącej ligi? Zajrzyj tutaj.
Awatar użytkownika
Rogal
trener
Posty: 1260
Rejestracja: 11 sty 2017, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04

Post autor: Rogal » 16 kwie 2018, 09:21

Dzięki wszystkim za wszystko.
Było przekozacko.
Pozdrawiam
Deadline rządzi w Warszawie a Gamonie nie... Chwilowo. :twisted:

Steam: Rogal1979

Awatar użytkownika
Domingo
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 4171
Rejestracja: 15 sty 2013, 19:22
Lokalizacja: War Saw

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04

Post autor: Domingo » 16 kwie 2018, 09:25

Tabela końcowa:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Deadline robi hand-off do kibiców.
Steam: Zelazow
Fumbbl: Zelazow

Awatar użytkownika
2GUTTA
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 504
Rejestracja: 14 sty 2017, 00:07

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04

Post autor: 2GUTTA » 16 kwie 2018, 09:27

Gratki dla top3!

Mialem najwyzszy opponent score, 85! - powinna być za to nagroda! :D

Domingo dobra robota, dziekujemy
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2018, 11:57 przez 2GUTTA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bor667
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 263
Rejestracja: 17 paź 2017, 08:09
Lokalizacja: Ruda Śląska / Świętochłowice

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04

Post autor: bor667 » 16 kwie 2018, 10:04

nie wierze co czytam... ktoś musi napisać prawdę...
najwyżej 3/10
słaba organizacja, słabe miejsce, bezalkoholowy alkohol, beznadziejni ludzie, nudne mecze, kiepski before i after... żabka tylko do 22... może nawet 2/10.

dzięki za fajne mecze.
organizatorzy fajnie wszystko ogarnęli.
do zobaczenia za rok.
polecam i pozdrawiam Piotr Fronczewski :)

Awatar użytkownika
teillman
trener
Posty: 1443
Rejestracja: 11 sty 2017, 00:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: teillman » 16 kwie 2018, 11:07

tak jak napisał Bor również jestem zniesmaczony organizacją i przebiegiem imprezy...

Było zdecydowanie za mało alkoholu w nagrodach, nagrodzeni gracze z braku % w puli nagród, byli zmuszeni do wybierania spośród masy innych nagród co wprawiało ich w widoczne zakłopotanie.
Nikt się nie pobił...
Nikt nikomu szczerze nie naubliżał. Wszyscy żartowali...
Uczestnicy zbyt cicho jęczeli na werdykty dyktowane przez Nuffla.
Przyjechało jedynie 54 graczy... w takiej Pradze było na przykład TRZY RAZYmniej graczy.
W przeciwieństwie do Palinki rozdano WSZYSTKIE nagrody! Następnym razem liczę na to że Organizator czerpiąc z doświadczenia naszych zagramanicznych kolegów schowa resztę nagród do wora na nastepną edycję i nakryje kocem.
Kolejnym zaskoczeniem było odebranie Marcepanowi tytułu MVP przez Kopuła, który nawet nie dał Marcepanowi powąchać swojego marcepanowego trofeum...

Na koniec nie mogę ścierpieć, że można się przyczepić jedynie do takich rzeczy! Domingo podniósł poprzeczkę o kolejny szczebelek ale postaram się ją przeskoczyć.
Pozdrawiam wszystkich moich przeciwników oraz uczestników za jak zawsze wspaniałą atmosferę :)


Moje mecze:

1. Larry i bretka 1:0 norsy Teillman

nienawidzę grać na bretke bo to chyba jeszcze bardziej wnerwiająca rasa niż krasnale.
pech chciał że mimo wszelkich prób i najszczerszych chęci, kakaowe słońce nuffla nie przestało świecić do końca gry w moją stronę. Próba wyrównania na 1:1 skończyła się prawie przyłożeniem bretki na 2:0.

2. Rogal Orkowie 0:2 norsy Teillman

Lubię grać z Rogalem, bo mecze są mega lajtowe jak po zjaraniu kubła zielska :D zero spiny czy wkurwu. Po bretce trochę bałem się że pancerz 7 nie wytrzyma naporu orków, ale udało się systematycznie wywalać zielonoskórych za boisko co pozwoliło na przyłożenie 2 razy podczas rozgrywki.

3. Elkoko necro 2:1 norsy Teillman

Z Elkołakiem też bardzo lubię grać a necro mam dosyć dobrze ograne. Wszystko zależało od tego czy uda się w miarę skutecznie skopać wighty i wilki. Szedłem jak burza mordując i wywalając kolejnych zawodników poza boisko. mniej więcej w 6 turze pierwszej połowy na boisku po stronie Elkołaka można było zobaczyć 5 zawodników. 2 golemy 2 zombie i ghula. Niestety musiałem wyjść a mecz kończył za mnie jeden z Gamoni.
Wieczorem gdy wszedłem sprawdzić tabelę przecierałem oczy ze zdumienia. 1:2? chyba jakaś pomyłka xD
Następnego dnia Elko opowiedział mi jak w drugiej połowie pancerze norsów zaczęły pękać a jemy wrócili wszyscy zawodnicy z KO. Przy remisie 1:1 Elko zaryzykował wcześniejsze przyłożenie żeby spróbować wygrać i udało się :)

4. Oro Orkowie 1:1 norsy Teillman

Pierwsza połowa była plejadą nieudacznictwa moich norsów. Zero przebitych pancerzy 2 zawodników wywalonych poza boisko przy faulu w tym przy faulu z 6 asystami i wyniku na przebicie pancerza 1 1 xD
Oro się śmiał ja nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać xD
Ale pancerze jakoś trzymały i w drugiej połowie szczęście się obróciło na moją stronę. Sam Oro przyznał że trochę go zaskoczyło to jak można zagrać frenzy. Przytuliłem się do krawędzi i ściągnąłem jak najwięcej orków, po czym zacząłem je systematycznie wywalać za boisko. W jednej turze za linią prosto w objęcia kibiców wpadło 4 zawodników w tym troll. A że kibice na tą połowę zmienili trampki na glany to trollowi się nawet zmarło :P
Oro kończył grę w kilku zawodników ja niestety nie miałem szans próbować to wygrać.

5. Bastor vampiry 2:2 norsy Teillman

Zdecydowanie najzabawniejszy i najbardziej emocjonujący mecz tego turnieju. Przyznam że pierwszy raz grałem na vampiry co kosztowało mnie przyłożenie w 2giej turze. To co wyczyniał Bastor dodgując wampirami po 50 razy w 2 czy 3 strefach zapamiętam na długo. Tak samo jak plejadę jedynek których Bastor rzucał średnio 2-3 na turę xD
Każde moje przyłożenie było podkręcone do granic możliwości przy 3-4 rzutach 3+/4+ akurat w tych chwilach szczęście nie zawodziło.
Bardzo przyjemny mecz, z chęcią zagram jeszcze raz na innym turnieju :)

Niestety nie mogłem być ani na beforze ani na afterze za co z góry przepraszam. Odpracuję się na najbliższym turnieju :D
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2018, 17:06 przez teillman, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Steam:teillman
Gamonie wykonują blitz i podanie tym samym zawodnikiem podczas jednej akcji. :?

Awatar użytkownika
Domingo
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 4171
Rejestracja: 15 sty 2013, 19:22
Lokalizacja: War Saw

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: Domingo » 16 kwie 2018, 11:51

Dzięki za miłe słowa.

Impreza by się nie udała gdyby nie pomoc wielu osób. Nie będę wymieniał Was z imienia, bo jeszcze nie do końca wróciłem do siebie i boję się, że kogoś pominę. Dlatego dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli w organizacji przed i w trakcie turnieju. Dziękuję sponsorom i osobom, które mi pomogły ich pozyskać. W tym roku było naprawdę dużo nagród, sam nie wiedziałem jak to ogarnąć ;)
apropo ogarnięcia, przepraszam za wszystkie moje pomyłki i niedociągnięcia. Wprawdzie nie nosiłem koszulki klubowej ale sami wiecie kim jestem ;)


Gratuluję wszystkim graczom swoich wyników a zwłaszcza tym z top 3. To bardzo ciekawe, że w tym roku na podium pojawili się zupełnie inni gracze niż w poprzednich latach.

Jedno ogłoszenie: osoby, które dostały bony z vanaheimu powinny zgłosić się do mnie po odbiór kodów.
Deadline robi hand-off do kibiców.
Steam: Zelazow
Fumbbl: Zelazow

Awatar użytkownika
sim00n
liniowy
Posty: 103
Rejestracja: 05 wrz 2017, 21:14

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: sim00n » 16 kwie 2018, 12:31

Przyłączam się do podziękowań dla organizatorów oraz dzięki dla przeciwników. Po analizie na trzeźwo okazało się że jedyne dwa mecze które przegrałem zagrałem z Bramą i z Andre czyli z pierwszym i drugim miejscem. Przypadek? Nie sądzę ;) Pozdrowienia dla obu i czekam na rewanż. Bifor czułem jeszcze w niedziele ale kto był to widział. Do zobaczenia na nastepnych zjazdach miłośników kolczaste piłki. ;)
Simon

Awatar użytkownika
Domingo
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 4171
Rejestracja: 15 sty 2013, 19:22
Lokalizacja: War Saw

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: Domingo » 16 kwie 2018, 14:05

Poprawiona przez Smollara tabela (teraz pozycja przy nicku wskazuje, które miejsce zajął dany gracz):
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Deadline robi hand-off do kibiców.
Steam: Zelazow
Fumbbl: Zelazow

Awatar użytkownika
Shawass
trener
Posty: 1976
Rejestracja: 23 lut 2013, 23:03
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: Shawass » 16 kwie 2018, 14:52

Dzięki wielkie za turniej! Impreza gruba1000 :)

Bifor był mocniejszy niż chyba ktokolwiek się spodziewał, knajpa było dobra, szkoda tylko że na piętrze powietrza nie było po 5 minutach. W dolnych salach pysznie za to :3

Gratulacje dla Andre, podziekowania dla wszystkich uczestników - coraz więcej z Was kojarzę już nie tylko z ksywy na forum a również na żywo co mnie cieszy w chu bo dobre ludzie jesteście.

No i propsy dla sponsorów - nagrody syte :D

Raport z gier, jako że grać jednak grałem:

Runda 1 - vs Marcepan (Khemri)

Tutaj sytuacja wyjątkowa, bo uznaliśmy że nie dość że serwujemy sobie mirrora to jeszcze ma być deszcz :D

Obrazek

Mega ciekawy mecz bo wymagał kombinowania i były różne sytuacje. ALE ostatecznie ten kto podniósł piłkę ten wygrał, i był to Marcepan. I nie mogę nawet winić deszczu! 2 na 2, 1 na 2 z szur-szur-szur hendsami. Mega miły mecz za to, pozwolił mi zapomnieć o kacu :D

Shawass 0:1 Marcepan

Runda 2 - vs Jaskier (Lizardmen)

Tutaj już było ciężko, ALE pierwszy raz doceniłem to posiadanie zróżnicowanych skilli. Czytaj - saurusy markowane przez mumie nie mające guarda....stały przy tych mumiach :D Mecz był dla mnie mocny, chociaż przyznam że popełniłem na tyle błędów że nie dałem rady przyłożyć nic. Mogę tylko się cieszyć tym, że nie dałem też Jaskrowi przyłożyć :D

Shawass 0:0 Jaskier

Runda 3 - vs Micanser (Slann)

No problematyczny mecz był :/ Jedna rzecz że dopiero zacząłem kumać ile piwek sobie "walnąłem" od rana i zaczęło mnie zawiewać w moich obliczeniach (tj. nie było ich). Drugą rzeczą jest to, że Micanser żabami grał bardzo dobrze i presja którą tworzył nie dawała mi szans. Nawet jakby mi lepiej rzuty siadały to co najwyżej bym do remisu doprowadził w tym stanie, zamiast tego piękne zwycięstwo dla Micansera :) Więcej grać z żabami muszę.

Shawass 0:2 Micanser

Runda 4 - vs Zielu (Pro Elves)

Coś się stało przez noc, jakieś porozumienie z Nufflem czy co, ale mecze całkiem inaczej wyglądały. Najpierw był mecz z Zielem, bardzo przyjaźnie by wyglądał gdyby nie to, że na ten mecz pancerze elfów pękały tak strasznie....tak strasznie....3 Cas od moich szkieletów i mumii, 3 od grawitacji i kibiców :| Ostatecznie wygrana dla mnie i gruby mecz.

Shawass 2:0 Zielu

Runda 5 - vs Mysza (Chaos Dwarves)

Bardzo miły mecz z zacnym przeciwnikiem, byłem ciekawy czy ilość guardów na krasiach będzie game changerem czy nie oraz ile hobgoblinów uda się zabić. Przyznam że dużo musiałem się naprzestawiać, i nawet dodge'ować, ale udało się podziałać jak trzeba ;) Bullcentaury niemniej dają radę, nie mogę się doczekać żeby samemu spróbować zagrać chadecją.

No i Mysza zarządał rewanżu, mam pomysł jak to ugrać bo czelendży mam już całą kolejkę :D

Shawass 2:0 Mysza

Jeszcze raz dzięki, turniej najgrubszy! ^^
A może tak podcast o BB? - Walec Bojowy!
--------------------
Steam & FUMBBL: Shawass
--------------------
2017: GKS Khornik Lubaczów
2018: GKS Sztywni Oleszyce - 35/18/33

Awatar użytkownika
Pieta
trener
Posty: 2151
Rejestracja: 20 paź 2015, 22:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Polish Open 2018 - Warszawa 14-15.04 WYNIKI- str.33

Post autor: Pieta » 16 kwie 2018, 16:05

Na chłodno, Brick Bowl przebity frekwencją i nagrodami, więc Wrocław kiwa na tak.
Minusów nie zauważyłem.

Mecze fajne, choć niestety dostałem co chciałem tymi 10 blokami na Dark Elfach.

Przepraszam Dadula i Smollara, bo nie dość, że na ich rozpiski moja dawała radę, to jeszcze kostki bardziej mi sprzyjały.
Dziękuję Roverowi, Unicornowi i Kopułowi za lekcje gry elfami. Wszędzie byłem blisko, ale albo brak myślenia, albo brak doświadczenia nie dał mi nawet nic zremisować. Tak o to zameldowałem się na szczycie drugiej połowy tabeli.

Został spory głód Blood Bowla, co znaczy że było świetnie!
Steam, BB2: Pieta
Grupa Steam: Blood Bowl Polska

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ligi/Turnieje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość