Middenheim Panther's

ODPOWIEDZ
Kędzi
liniowy
Posty: 56
Rejestracja: 16 sie 2018, 01:35

Middenheim Panther's

Post autor: Kędzi » 12 paź 2018, 00:50

Temat poświęcony druzynie wyznawców Ulryka z Middenheim.

Kędzi
liniowy
Posty: 56
Rejestracja: 16 sie 2018, 01:35

Re: Middenheim Panther's

Post autor: Kędzi » 14 paź 2018, 14:07

MECZ Z KHEMRI
Sytuacja opisuje ciągłe wychodzenie unikiem z stref przeciwnika przy grze 8 na 11 ( 8 ludzi vs 4 strażników grobowców, 2 blitzerów i 5 szkieletów) Byłem całay czas bity :lol:

"... Ciężki oddech Hedgara Schwarza świadczył o zmęczeniu, dodatkowo ból pękniętych żeber utrudniał szybkie poruszanie się po boisku. Jednak w chwili obecnej nie to było najgorsze. Rozglądając się przez wizurę swojego kasku stwierdził że jest otoczony i najlepszą rzeczą, którą może teraz zrobić to wyrwać się z tego kotła. Ruszył, pierwszy unik perfekcyjnie wykonany pozwolił minąć blitzera, kolejny w wykonaniu rzutu przez ramię zwiększał jego szansę na wyjście z całej sytuacji praktycznie w jednym kawałku. Kiedy się podnosił i już miał ruszać dalej poczuł potężne uderzenie, które spadło na jego plecy, chwilę później stracił przytomność i upadł na murawę..."

ŚMIERĆ OGRA
"...Gunther ogr drużyny Middenheim Panthers szybkim ciosem pięści powalił jedną z mumi, kiedy się obrócił otrzymał potężnego kopniaka na pas, co doprowadziło do zachwiania i upadku na plecy. Kiedy odzyskał świadomość poczuł jak wielkie cielsko strażnika grobowców zwaliło się na niego i uniemożliwia jakikolwiek ruch. Oswobodzenie rąk i trzy szybkie uderzenia na czaszkę przeciwnika przyniosły tylko urwanie czegoś co kiedyś było żuchwą. Chwilę później Gunther otrzymał kilka kolejnych uderzeń głową. Trzask pękających kości i krew tryskająca z otworów ciała zalała całą twarz ogra..."

PODANIE I PRZECHWYCENIE PIŁKI PRZEZ ŁAPACZA CO DAŁO PRZYŁOŻENIE I ZWYCIĘSTWO 3 RUNDY PÓŹNIEJ
"... Fryderyk Lessing rozgrywający drużyny Panter zauważył małą lukę, którą wypracowali Felix Ruffert i Urlich Ahnen- blitzerzy z jego drużyny. Wiedziała, że taka sytuacja może się nie powtórzyć. Rozglądając się nerwowo ruszył szybkim krokiem w kierunku blitzerów , którzy właśnie okładali leżacych drużyny przeciwnej, dając mu trochę miejsca. W pełnym biegu wyrzucił piłkę w kierunku Vanessy Lenk ich catcherki. Jedyną przeszkodą, która teraz mogła pokrzyżować perfekcyjne zagranie było oberwanie chmury i strugi deszczu...Na szczęście nie wydarzyło się nic co mogło przerwać rozegranie akcji. Silne wybicie z naskoku w ostatniej chwili pozwoliło Vanessie przechwycić piłkę. Kiedy dotknęła śliskiej murawy , rozejrzała się, wokoło
nie było nikogo.Wiedziała że nic już nie stanie na jej drodze do zdobycia punktu..."

Kędzi
liniowy
Posty: 56
Rejestracja: 16 sie 2018, 01:35

Re: Middenheim Panther's

Post autor: Kędzi » 14 paź 2018, 23:28

MECZ Z KRASNOLUDAMI

WPROWADZENIE
"...Do drużyny dotarły już niepokojące informacje o masakrze zespołu Nuts Crushers i gładkim zwycięstwie Westland Wanderers.Zawodnicy Panter zdawali sobie sprawę z tego, że ciężko będzie powstrzymać mocno opancerzoną drżynę krasnoludów, znali jednak swoje możliwości mimo braku Gunthera, który przed śmiercią był dużym wsparciem dla zespołu. Taka kupa tłuszczu i mięśni zawsze dobrze osłaniała chłopaków bijących się w pierwszej linii..."

"...Jak miłe było zaskoczenie drużyny z Middenheim kiedy trener oznajmił wszystkim zawodnikom, że dzięki jego układom i większej ilości gotówki udło mu się załatwić wzmocnienie oraz uzupełnić braki kadrowe w postaci najemnika jakim był ogr o jakże wdzięcznym imieniu KILMOR " POTRZEBUJĘ ZŁOTA" oraz grupę trenera w postaci: chirliderki, asystenta i jakże potrzebnego aptekarza ..."

KONCÓWKA PIERWSZEJ POŁOWY I ODEBRANIE PIŁKI KRASNOLUDOM, KTÓRE MOGŁO SKOŃCZYĆ SIĘ PRZYŁOŻENIEM MP
..." Udo Zenker, liniowy Panter który chwilę wcześniej potężnym uderzeniem powalił biegacza krasnoludów i przejął piłkę, ruszył szybkim sprintem wzdłuż lini w stronę pola przyłożenia Wanderersów. Brak przeciwników na drodze dawało coraz większą nadzieję na "przyłożenie do szatni". Nagle jak z pod ziemi wyrósł przed nim blitzer. Liniowy wiedział, że sytuacja nie jest jeszcze stracona. Odwracając głowę przerywanym gwizdnięciem i zarazem umówionym sygnałem dał znać Vanessie swojej catcherce, że będzie mu potrzebna pomoc by położyć ostatniego przeciwnika przed linią przyłożenia. Ta jednak nie nadeszł Vanessa złapana za nogi przez jednego z krasnoludzkich blokujących zaliczyła silny upadek ( dodge na 3+ z przerzutem). Chwilę póżniej Udo poczuł uderzenie i wypuścił piłkę. Możliwość przyłożenia przepadła bezpowrotnie..."

MOCNO BIJĄCE KRASNOLUDY
"... Uderzenie krasnoludzkich zawodników ponownie powaliło liniowego Middenheim Panthers. Cios był tak mocny, że na napierśniku Henricha pojawiło się kolejne wgniecenie, które powoli uniemożliwiało swobodne oddychanie.
-Niech ten koszmar się kończy- pomysłał Henrich, przyjmując tym razem solidnego kopniaka w brzuch..."

PRZYŁOŻENIE PANTHER PO UTWORZENIU KLATKI
"... Aplauz i wrzawa na trybunach podniosła się chwilę po tym, jak Fryderyk Lessing- rozgrywający drużyny odprowadzony i ubezpieczany przez KILMORA, Rafla ( blitzera) i dwóch swoich liniowych wbiegł na pole przyłożenia. Głośne okrzyki radości wydobywałay się również z gardeł mocno pokiereszowanych zawodników Middenheim Panthers. Zdobycie przewagi przez przyłożenie pod koniec meczu coraz bardziej zbliżało do wygranej, jakże ważnej w dalszych rozgrywkach ligowych"

ATAK DWÓCH BLITZERÓW I POWSTRZYMANIE KRASNOLUDÓW PRZED WYRÓWNANIEM
"... Działanie blitzerów znajdujących się przy przeciwnych liniach bocznych było jak wyuczony i ciągle powtarzany schemat. Zagranie "Szpili" nie mogło się nie udać, tylko Nuffle mógł przerwać tak dobrze przygotowaną zagrywkę obronną ( w pierwszym rzucie wypadły dwie czaszki, na szczęście miałem ostatni przerzut :lol: ). Jednoczesny atak Felixa i Hedgara zaskoczył biegnącego środkiem krasnoludzkiego blitzera. Uderzenie z dwóch stron ( to był jeden blitz, ale zawodnicy zrobili praktycznie to samo ;) ) powaliło krasnoluda, a piłka odskoczyła 9 stóp dalej. Chwilę później odezwał się gwizdek sędziego kończącego to zacięte spotkanie. Zwycięstwo należało do ludzi..."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Grupa B”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości