Liga Mistrzów BB2 - Sezon 5

Międzyspołecznościowa Liga Mistrzów w Blood Bowl 2
Awatar użytkownika
Inkq
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 2666
Rejestracja: 31 gru 2016, 23:21
Lokalizacja: Legion Krakow

Re: Liga Mistrzów BB2 - Sezon 5

Post autor: Inkq » 16 sty 2020, 19:17

Za 5 minut zaczynam mecz z Neromantic :)
Steam/BB2: Inkq
Wampiry 180: 61-36-83
Szczury 164: 78-27-59
Kislev 19: 8-2-9
Jaszczury 18: 12-4-2
Ludzie 17: 5-3-9

http://kostnica.eu/user/f12726fd/0/

Awatar użytkownika
Inkq
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 2666
Rejestracja: 31 gru 2016, 23:21
Lokalizacja: Legion Krakow

Re: Liga Mistrzów BB2 - Sezon 5

Post autor: Inkq » 16 sty 2020, 20:43

Niestety przegralem 2:1.

Pierwsza polowa.
Zaczynam, w drugiej turze trace wampira (injury) i 3 thralli (injury + 2 x dzwon). Po serii manewrow i utracie rerolli przez mojego przeciwnika przykladam w 6 turze. W miedzy czasie wyrzucilem Ghula z kontuzja.
w Jego 6 turze podnosi pilke wilkolakie oraz wyrzuca mi wilhelma na dzwon. Udaje mi sie go dobrze bloowac. W mojej 8 robie bliza wampirem na wilkolaka. Przesuwam go o jedno pole ale to juz powoduje ze nie robi przylozenia. Jedyna opcja dla niego tounik na 3+, przekazanie pilki na 3+, powalenie trhralla na jednej kosci na GFI razy 2 drugim wyilkolakiem bez bloka. Oczywiscie mu sie to udaje.

W drugiej polowie gram bez 1 wampira i bez Wilhelma. On mi wywala po kolei thralli i wampiry. w turze 15 robi przylozenie. Ja mam na boisku 3 lezacych a on caly sklad. Pytam sie co jest. A on ze chce dac mi szanse. 2 tury , dwa rerolle. Najpierw pojawila sie nadzieja na remis a potem Nuffle mi pokazal ze to tak nie ma byc. Po meczu mowie mu zeby nie dawal wiecej szans.
Steam/BB2: Inkq
Wampiry 180: 61-36-83
Szczury 164: 78-27-59
Kislev 19: 8-2-9
Jaszczury 18: 12-4-2
Ludzie 17: 5-3-9

http://kostnica.eu/user/f12726fd/0/

Awatar użytkownika
leon
Zdobyte Trofea:
Zdobyte Trofea:
Posty: 4175
Rejestracja: 13 lut 2015, 07:42

Re: Liga Mistrzów BB2 - Sezon 5

Post autor: leon » 17 sty 2020, 23:40

u mnie mecz z orkami. zaczynam z pol godzinnym opoznieniem bo byly problemy prywatne. 22.30 to nie byl najlepszy czas na mecz.
guardy, bloki i jeden tackle/MB. w 2 turze 2 dziewczyny juz poza boiskiem, ale pomimo tego zepchnalem go do boku i ustawial nietypowa klatke. pierwszy blitz roxy, zle spojrzalem i po 1 bloku na 2 drugi tam gdzie przepycham mam na 2 przeciw. rr udaje sie, wybita pilka, ona odskakuje. zamieszanie, zdobywam pilke, potem trace, pilka ostatecznie laduje w rekach jego tackle/mb. przeciwnik gra srednio, zle sie ustawia, srednio wybiera kim i gdzie uderzyc. a ja mam zacmienie. przewalam i kontuzjuje blac orka. dosuwam guardzistke i robie blitz. cos liczylem i zamiast dodge leap 2+, dodge 2+ i blitz 1kostka i potem 2. to robie dodge 2+,3+ bo bezpieczniej i jak pilke wywale to mam obok swoich 2, potem juz latwizna bedzie. tylko ze ze guard zle dostawilem, a jego przegapilem i mam na 2 przeciw. czacha i both down, rr nie wchodzi loner. mb i roxy kontuzja. mimo to udaje mi sie obronic.
2 polowe odbieram ale mam 8 na 11. robi mi sie mniej ale sie staram. ostatecznie trace pilke, ale jeszcze 2 razy ja wybijam. niestety na koniec zle bounce i potem przeciwnikowi wystarczaja 2 pushe i ma td. i ma. przegrywam 0-1. ze srednim graczem ale ja sam zagralem zle i nieuwaznie. na razie poziom z poprzedniego sezonu utrzymany ;-)
nastepny mecz z ogrami.
Amazonki PL-stół-11 43-16-16
Chaos PL-stół-11 9-4-2

ODPOWIEDZ

Wróć do „Liga Mistrzów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość